Rafał Bełdowicz
Niestety, ale rok 2025 nie zaczął się ani dla nas ani dla Rafałka zbyt dobrze. Jego stan pogarszał się od dawna, niedomykalności zastawek narastały, przerost lewej komory był coraz większy ale dziecko próbowało dorównać rówieśnikom. Niestety, zarówno miejscowi lekarze jak i ośrodek prowadzący nie był w stanie podjąć konkretnej decyzji w sprawie dalszego leczenia. Tłumaczenia były różne. Dziecko za małe, brak pomysłu, aktywność fizyczna. Rafał był aktywny i to było bardzo złudne ponieważ niewydolność narastała. Dostawaliśmy kolejne recepty na tabletki, utknęliśmy w ogromnej kolejce na badania kwalifikujące w szpitalu i zastanawialiśmy się co będzie z naszym dzieckiem. Intuicja podpowiadała mi jednak, że coś jest nie tak skoro Rafał się częściej poci, ma zadyszkę, szybko się męczy, odczuwa bóle w klatce piersiowej i zaczyna brakować mu tchu. Zdecydowaliśmy się niezależną konsultacje u niezależnego kardiochirurga, który jak zobaczył ostatnie wyniki Rafała to złapał się za głowę i przeraził. „Jeśli syn nie zostanie zoperowany w ciągu 2-3 miesięcy, czeka go przeszczep, zmiany w sercu za chwilę będą nieodwracalne i nie uda się uratować komory!” Okazało się, że przerost komory jest ogromny, a wada dotyczy już nie jednej a trzech zastawek. Nie zastanawialiśmy się ani minuty, zdecydowaliśmy się zmienić ośrodek w trybie natychmiastowym. Stan serca Rafałka był na tyle poważny, że udało się sprawnie ustalić termin operacji i w ciągu kilku tygodni zostaliśmy przyjęci na oddział kardiochirurgii. Rafał przeszedł wielogodzinną, ciężką operację. Kolejna już w swoim życiu. Nie udało się uratować zastawki aortalnej, wstawiono sztuczną mechaniczną. Wymieniono zastawkę płucną na zastawkę biologiczną. Zastawka mitralna nie była ruszona, tu lekarze mają nadzieję, że jej niedomykalność się cofnie. Podobnie z lewą komorą. Dalej jest przerośnięta, a kurczliwość jej na granicy. W związku z komplikacjami i długim przebiegiem leczenia Rafałek będzie wymagał rehabilitacji pooperacyjnej. A przede wszystkim wstawienie sztucznej zastawki wiąże się z leczeniem przeciwkrzepliwym co jest bardzo kosztowne ponieważ pomiary musimy robić codziennie, czasem nawet dwa razy. Dochodzą do tego inne leki, dieta, wizyty u specjalistów i częstsze kontrole serduszka. Niestety, ale przekonaliśmy się, że nie warto wierzyć jednemu ośrodkowi, a należy się konsultować. Dzięki temu Rafał żyje i ma szansę na komfortowe dzieciństwo. Za wszelką pomoc, przekazane środki i rozliczenie podatku na Rafałka serdecznie dziękujemy. Wszystkie zostaną przeznaczone na dalsze leczenie i rehabilitację Rafałka.
Dziękujemy pięknie za wszystkie wpłaty i przekazanie 1.5% podatku dla Rafałka. Wszystkie środki, które są gromadzone na jego koncie są wykorzystywane tylko i wyłącznie na potrzeby związane z leczeniem, badaniami i rehabilitacją.
Przekaż 1,5% podatku:
KRS 0000290273
Cel szczegółowy / tytuł przelewu: RAFAŁ BEŁDOWICZ
Nr konta 86 1600 1101 0003 0502 1175 2150
Fundacja Cor Infantis nie pobiera prowizji ani dodatkowych opłat. Całość przekazanych środków przeznaczana jest na pomoc dziecku. Dziękujemy!
Możesz także pomóc Rafałowi przy okazji zakupów online. To nic nie kosztuje! Zobacz jakie to proste - KLIKNIJ
Inne artykuły w tej kategorii:
Agata Kuźma
Julia Maciejewska
Aleksandra Kabut